We Francji inwestorzy wolą nieruchomości biurowych
Jednym z najbardziej bezpiecznych rynków nieruchomości we Francji pozostaje segment nieruchomości biurowych, nawet pomimo stagnacji cen.
„Łatwo określić rentowność obiektów na rynku biurowej, handlowej i magazynowej nieruchomości”— zapewnia Olivier Gerard, prezes francuskiego oddziału firmy doradczej Cushman & Wakefield i dyrektor departamentu inwestycji.
„W 2008 roku, już następnego dnia po ogłoszeniu upadłości banku Lehman Brothers, prywatni inwestorzy, wśród których było wielu francuzów, raczej właśnie ta klasa aktywów. Ilość załączników wtedy sięgał od 50 do 300 milionów euro. Na tle niestabilnej sytuacji na rynku prywatni inwestorzy szukają bezpiecznych technik inwestycji”— mówi Gerard.
Według badania Cushman & Wakefield, w 2010 roku udział inwestycji prywatnych wyniósł 9 % całkowitej inwestycji. Inwestując w nieruchomości biurowych we Francji, inwestorzy mogą liczyć na zwrot w wysokości 6 %, co przewyższa zysk z obligacji i papierów wartościowych.
Biuro nieruchomości — idealne rozwiązanie dla inwestorów, którzy obawiają się ryzyka. Dużym zainteresowaniem cieszą się obiekty w dużych miastach lub na przedmieściach, navigli. Najczęściej powierzchnia w budynkach biurowych do wynajęcia na okres od 6 do 9 lat.
Mimo, że ceny na obiekty biurowe we Francji nie starają się w górę, popyt na biura jest dość wysoki. Świadczą o tym duże transakcje zawierane w 2010 roku. Tak, emir Kataru kupił za 400 mln euro budowa grupy bankowej HSBC, znajdujące się na Polach Elizejskich. Następnie Amancio Ortega, założyciel firmy Inditex i twórca sieci sklepów Zara, zainwestował inwestycje w kilku obiektów.
W 2010 roku w regionie Île-de-France oddano w dzierżawę 2,1 mln m2 powierzchni, przeciwko 1,75 mln m2 w 2009 roku.

Comments are closed.